Kursy ultrasonografii różnią się zakresem, poziomem zaawansowania i liczbą ćwiczeń praktycznych. Lekarz rodzinny szukający szkolenia do wykorzystania w POZ może mieć kłopot z oceną, które umiejętności rzeczywiście przydadzą mu się podczas konsultacji. Jakie szkolenia warto wybrać?
Kiedy kurs USG jamy brzusznej i miednicy przydaje się w gabinecie POZ?
Umiejętności zdobyte podczas kursu USG jamy brzusznej i miednicy lekarz rodzinny wykorzysta u pacjentów z bólem brzucha, krwiomoczem lub zaburzeniami oddawania moczu. Przy bólu w prawym podżebrzu może sprawdzić wątrobę, pęcherzyk żółciowy i drogi żółciowe. U osoby z osłabionym strumieniem moczu przydatny będzie z kolei pomiar objętości zalegającej w pęcherzu po mikcji. Takie działanie pomaga ustalić, czy chory może pozostać pod kontrolą POZ, czy wymaga konsultacji urologicznej albo pilniejszej diagnostyki.
Podczas pełnego USG jamy brzusznej nie należy ograniczać oceny wyłącznie do okolicy wskazanej przez pacjenta, ponieważ źródło dolegliwości może znajdować się w innym narządzie. Kursy USG jamy brzusznej powinny uczyć prowadzenia badania według ustalonej kolejności, wykonywania pomiarów i zapisywania obrazów potwierdzających opis. Lekarz musi też umieć wskazać, którego narządu nie sprawdził dokładnie. Jeżeli gazy jelitowe zasłaniają trzustkę, nie powinien opisywać jej jako prawidłowej.
Jak lekarz rodzinny może wykorzystać kurs USG tarczycy i węzłów chłonnych?
Kurs USG tarczycy i węzłów chłonnych uczy lekarza rodzinnego mierzenia gruczołu, lokalizowania guzków i opisywania cech, które mogą zdecydować o potrzebie dalszej diagnostyki. W gabinecie POZ pozwala to porównać wymiary i budowę zmian z wcześniejszym opisem oraz dokładniejszego określenia celu konsultacji. Lekarz powinien przy tym pamiętać, że USG pokazuje budowę tarczycy, ale nie zastępuje oznaczenia TSH i innych badań laboratoryjnych. W części poświęconej węzłom chłonnym uczestnik uczy się rozpoznawać różnice w ich kształcie, budowie wnęki i kory oraz sposobie unaczynienia. Sam rozmiar nie przesądza bowiem o charakterze zmiany. Mniejszy węzeł o nieprawidłowej budowie może wymagać szybszej weryfikacji niż duży węzeł odczynowy. Zdobyte umiejętności ułatwiają lekarzowi ustalenie, czy pacjent wymaga konsultacji specjalistycznej i ewentualnej kwalifikacji do biopsji.
W jakich sytuacjach przydaje się kurs USG żył kończyn dolnych?
Kurs USG żył kończyn dolnych przygotowuje lekarza rodzinnego do wykonywania próby uciskowej u pacjentów z jednostronnym obrzękiem lub bólem łydki. Uczestnik uczy się odnajdywać najważniejsze odcinki układu żylnego i rozpoznawać brak podatności żyły na ucisk, który może wskazywać na zakrzepicę. Zdobyte umiejętności pomagają szybciej ustalić, czy pacjent wymaga pilnego rozszerzenia diagnostyki. Wynik próby należy jednak porównać z prawdopodobieństwem klinicznym oraz, gdy są wskazania, stężeniem D-dimeru. Skrócony protokół nie obejmuje całego układu żylnego, dlatego prawidłowy obraz w wybranych punktach nie zawsze wyklucza zakrzepicę. Jeżeli podejrzenie nadal jest duże, lekarz powinien skierować pacjenta na pełne USG dopplerowskie lub zaplanować kontrolę zgodnie z przyjętym protokołem. Kursy USG dla lekarzy wyznaczają także granice takiego postępowania. Nagła duszność, ból w klatce piersiowej lub omdlenie wymagają pilnej pomocy, a wykonanie USG w gabinecie nie może jej opóźniać.
USG wykonywane w gabinecie POZ może ułatwić podjęcie decyzji o leczeniu, dalszych badaniach lub pilnej konsultacji. Wybierając szkolenie, należy uwzględnić profil pacjentów przyjmowanych w placówce oraz własne doświadczenie w ultrasonografii. W Szkole USG ProfiMedical uczestnicy uczą się wykonywania badań, dokumentowania obrazu, rozpoznawania najczęstszych nieprawidłowości oraz określania ograniczeń badania.

